AIDS – oszustwo naukowe
Fragment programu z telewizji greckiej. U pani Pani Marii Papagiannidou stwierdzono w 1985 roku HIV. Przez długie lata zażywała AZT i miała z tego powodu silne objawy chorobowe. Sama się dziwi, że nie zmarła wskutek tych ciężkich dolegliwości. Kiedy przestała brać AZT, objawy zaczęły ustępować…


Cala oficjalna informacja na temat AIDS to brednie.
Tak samo cala oficjalna informacja ne temat raka, autyzmy…, jest brednia.
Ale wracajac do AIDS, ten tzw. HIV NIE jest poczatkiem AIDS!
AIDS wystepuje przede wszystkim wsrod homoseksualistow ze wzgledu na ich styl zycia: narkotyki, nieprawidlowe wspolzycie seksualne…
HIV natomiast moze miec kazdy i NIE jest to niebezpieczne. To sa antyciala, nic groznego i z tego AIDS nie powstanie!
Natomiast jak ktos bedzie lykal tzw. leki na HIV to predzej czy pozniej umrze, bo “leki” to trucizna.
Podoba mi sie angielskie nazewnictwo lekow, bo to drugs.
A to slowo okresla i narkotyki i “leki” kupione w aptece.
To, ze AIDS nie jest epidemia najlepiej przedstawia klamstwo propagandy! Tylko w srodowiskach narkomanow i homoseksualistow narkomanow spotykamy AIDS!!!
W Afryce sytuacja jest inna ich szczepia szczepionkami zawierajacymi AIDS, co zostalo udowodnione przez Kadafiego, kiedy zaaresztowal bulgarskie pielegniarki, ktore szczepiac niewinne dzieci zarazaly je!
Zapomnialam napisac, ze dobra informacje na temat AIDS ma dr. Day, ktora bedac szefem oddzialu w San Fransisco byla pierwsza, ktora badala te wypadki.
To czego ona sie dowiedziala na ten temat mozecie poczytac na jej stronach internetowych (niestety po angielsku):http://drday.com/
http://www.goodnewsaboutgod.com/topics.htm